Kacper Guńka stawia sobie wysokie cele. “Marzeniem jest medal olimpijski”

Opublikowano
27
-
12
-
2023
Zawodnicy
Full name
Job title, Company name
Full name
Job title, Company name
Full name
Job title, Company name
Subscribe to newsletter
By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

- Chcę regularnie startować i zdobywać doświadczenie na arenie międzynarodowej - mówi Kacper Guńka, zawodnik kadry B. Po pierwszych startach i punktowanych miejscach w Pucharze IBU, biathlonista z klubu BKS WP Kościelisko jest zadowolony ale na tym nie koniec. Jego celem są udane starty w Pucharze Świata.

- Za Tobą pierwsze starty w nowym sezonie. Jak je oceniasz? Czy udało się spełnić takie pierwsze założenia?

- Po pierwszych startach jestem zadowolony, częściej byłem w miejscach punktowych niż poza nimi, więc myślę, że jakieś pierwsze założenia spełniłem.

- Z jakim nastawieniem przystępujesz do nowego sezonu? Jakie są cele?

- Nie mam konkretnych celów na ten sezon, po prostu chcę regularnie startować i zdobywać doświadczenie na arenie międzynarodowej.

- Jak przebiegły przygotowania do sezonu w Twoim odczuciu?

- Cały sezon przygotowawczy trenowałem w Kościelisku z trenerami Aleksandrem Wierietielnym i Adamem Jakiełą, z wyjątkiem obozu w październiku gdzie pojechałem do Dusznik z kadrą B. Myślę, że okres letni został dobrze przepracowany i zaowocuje to w przyszłości.

- Dlaczego stawiasz na biathlon w swojej karierze, a nie na inną dyscyplinę i czy kiedykolwiek była opcja, aby padł inny wybór?

- Na początku były biegi narciarskie, ale po pierwszych treningach biathlonowych już wiedziałem, co wybiorę.

- Opowiedz o swojej drodze do aktualnego punktu kariery? Z kim były pierwsze treningi? W jakich klubach i gdzie dokładnie?

- Pierwsze treningi w podstawówce zaczynałem z moją mamą, która była trenerem biegów narciarskich w lokalnym klubie w Chochołowie. Biathlon zacząłem trenować regularnie w gimnazjum w klubie BKS WP KOŚCIELISKO, w którym do tej pory jestem zawodnikiem i na co dzień tam trenuję.

- Była jakaś osoba, która w sposób szczególny zainspirowała Cię do wybrania tego sportu?

- Nie miałem i nie mam żadnej osoby która była moją inspiracją. Rodzice byli sportowcami i od małego byłem pchany w tym kierunku.

- Jak daleko sięgają Twoje biathlonowe marzenia? Co jest takim długofalowym celem?

- Marzeniem jak pewnie każdego sportowca jest medal olimpijski. A moim celem jest startować w Pucharze Świata i tam osiągać zadowalające mnie wyniki.

No items found.